Trochę historii

Wilcze Gardło to jedno z najładniejszych a zarazem najbardziej tajemniczych osiedli na Śląsku. Wybudowane według projektu Rudolfa Fischera w latach 1937-41 na terenie podmokłych lasów przez Niemców oraz jeńców angielskich dla członków NSDAP oraz członków SA i SS. Pierwsza nazwa osiedla to „S.A.-Siedlung Eichenkamp”, która potem została zmieniona na GLAUBENSTADT (miasto wiernych). Architektura to wzorowana na starogermańskich tradycjach samowystarczalna symetryczna osada ze stadionem, placem centralnym, bramą wjazdową oraz mnóstwem zieleni. Osiedle składa się z małych neobarokowych domków z płaskimi oknami i ostrymi, dwuspadowymi dachami.

Po wojnie osiedle w większości zostało zaludnione przez powracających z Francji repatriantów do dzisiaj nazywane przez najstarszych mieszkańców „Mały Paryż”. W latach 70 była to najmniejsza gmina w Polsce, później wcielona do miasta Gliwice gdzie do dziś jest najmniejszym osiedlem w mieście.

Miejska legenda mówi o swastyce, wpisanej w ulice. Plotka żyje dalej. Najstarsi mieszkańcy Gliwic oraz wysiedleńcy wspominają o swastyce schowanej w urbanistyce osiedla. Podbudowując swoje teorię zamiłowaniem hitlerowców do symbolizmu i okultyzmu widzą kształt swastyki w sieci wodociągowej lub kanalizacyjnej, w pionowym rozmieszczeniu drzewostanu czy też układzie cieni.